Historia Pokrewieństwo pomiędzy ewangelistarzem gnieźnieńskim a kodeksem czeskim uwidacznia się wyraźnie w sposobie wykonania miniatur, jak i w użytym rodzaju pisma. Oba kodeksy pisane są tzw. kapitałą kwadratowąPismo to dawno już wyszło z powszechnego użycia (VII w.) i rzadko występowało w XI wieku. Powodowani tym niektórzy uczeni mylnie datowali kodeks na czasy wcześniejsze. Stąd starsza nazwa kodeksu: „Mszał św. Wojciecha”. Zob. Trzciński, op. cit. z domieszką uncjały i z użyciem podobnych systemów abrewiacji. Różnica polega na tym, że kiedy kodeks gnieźnieński cały napisany został za pomocą złota na purpurowym tle, w kodeksie czeskim „ozłocono” tylko kilka wybranych kartPod tym względem do gnieźnieńskiego przystaje inny czeski kodeks z tego czasu – tzw. „Kodeks św. Wita”. Pisany jest on jednak minuskułą..

Powyższe podobieństwo skłania do koncepcji o czeskim pochodzeniu ewangelistarza gnieźnieńskiego (miałby on powstać w Pradze lub w Sazawie), lecz niewykluczone, że punktem wyjścia dlań była RatyzbonaSkądinąd wiadomo, że czeskie skryptoria rozwijały się pod wpływem bawarskich ośrodków. W Polsce znajduje się inny nieco późniejszy zabytek podobnego typu wywodzący się wprost ze szkoły ratyzbońskiej: Ewangeliarz emmeramski. Zob. W. Semkowicz, Paleografia łacińska, Kraków 2002, s.