Dotarł w nim do półfinału.
Sezon 2008 zakończył na 335. miejscu w rankingu ATP.
2009 W lutym Janowicz wystąpił w rozgrywkach rangi 250 Series w Marsylii. Polak pomyślnie przebrnął przez trzy etapy kwalifikacji, ale odpadł już w pierwszej rundzie turnieju głównego z Andreasem Seppim, przegrywając w trzech setach 6:7(5), 6:3, 6:7(3). Następnie wziął udział w kilku europejskich challengerach, odpadając najpóźniej w pierwszej rundzie zmagań. Dalej zaszedł dopiero na ojczystej ziemi – osiągnął ćwierćfinał w Bytomiu oraz półfinał w Poznaniu, odpowiednio w czerwcu i lipcu.
W turnieju rangi 500 Series w Waszyngtonie odpadł w pierwszej rundzie – w trzysetowym pojedynku lepszy od Polaka okazał się Marc Gicquel. Podczas US Open nie zdołał przejść eliminacji, gdzie w trzeciej rundzie przegrał z Hindusem Somdewem Devvarmanem 3:6, 2:6.
W październiku wystąpił w dwóch turniejach kategorii 250 Series w Sztokholmie i Lyonie – w obu musiał uznać wyższość rywali podczas trzeciej rundy eliminacyjnej. Pod koniec roku zaliczył jeszcze dwa występy w rozgrywkach rangi challenger w Bratysławie, gdzie przegrał w drugiej rundzie z Michaelem Berrerem 3:6, 6:3, 2:6 oraz w Helsinkach, gdzie jego pogromcą w trzeciej rundzie eliminacji okazał się Rosjanin Ilya Belyaev.
Sezon 2009 zakończył na 319.