W miejscu leżącym dokładnie z drugiej strony Srebrnego Globu na niewidocznej stronie Księżyca, położony jest nierówny, wyżynny teren. Zbiegły się tam fale sejsmiczne powstałe w trakcie uderzenia. Związek tego miejsca ze zderzeniem potwierdziły symulacje komputerowe, według których ten obszar został wtedy podniesiony o 10 m.

Misje statków kosmicznych Apollo 15 wylądował w rejonie szczeliny Hadley u stóp góry Hadley, gdzie powinny znajdować się ślady uderzenia asteroidy. Na podstawie znalezionych brekcji i innych skał powstałych w czasie zderzenia określono dokładny wiek Mare Imbrium.

Ta, jak również inne misje Apollo 12, 14 i 16, zostawiły na powierzchni Księżyca aparaturę badawczą, był to tzw. eksperyment ALSEP (Apollo Lunar Surface Experiments Package). Aparatura wyposażona była m.in. w sejsmograf.

Mare Imbrium zostało również zbadane przez pojazdy bezzałogowe. Pierwszym z nich był sterowany z Ziemi radziecki łazik Łunochod 1, który wylądował w 1970 roku. Przejechał on ok. 10,5 km przez równiny morza i dostarczył znaczną liczbę zdjęć, ale przede wszystkim dane o właściwościach fizycznych miejscowego regolitu. W 2013 roku na Mare Imbrium wylądowała chińska sonda Chang’e 3 z łazikiem Yutu.