Nocą 16/17 września dywizjon dotarł do Rejowca, skąd wysłał rozpoznanie w rejon Krasnegostawu, utracił w nim jeden TKS. Do szwadronu czołgów dołączył jego dowódca. 18 września dywizjon przegrupował się w szykach brygady w rejon Grabowca. W następnych dniach przejechał do lasów w pobliżu Tyszowca, skąd wysłał rozpoznanie w kierunku Komarowa. 21 września pluton czołgów w sile 4 TKS rozpoznawał drogę, gdzie w walce z niemieckim podjazdem pancerno-motorowym z 4 Dywizji Lekkiej, zniszczył lekki samochód pancerny, jeden uszkodził, a trzy inne miał zdobyć oraz kilka motocykli i jeńców. W walce utracił jeden TKS. 22 września pozostałość 61 dywizjonu została podporządkowana 1 Dywizji Piechoty Legionów i zajęła kwatery w dworze Sielec koło Dzierążni. Wieczorem tego dnia, szwadron czołgów rozkazem dowódcy dywizji, w sile 7 TKS, wziął udział w natarciu 1 pułku piechoty Legionów w kierunku Tarnawatki. Prowadząc natarcie pułku koło wsi Falków, szwadron czołgów został ostrzelany przez obronę niemiecką i poniósł ciężkie straty. Z uwagi na co musiał się wycofać z walki. 23 września 1 DP Leg. skapitulowała, dywizjon odłączył się i odjechał w kierunku północno-wschodnim. Podczas przekraczania szosy Zamość-Hrubieszów, w starciu z niemieckim patrolem utracił kolejny TKS.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 61 Dywizjon Pancerny · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.