W toku prac nad ustawą nowelizującą hiszpański Kodeks cywilny, jak i po jej uchwaleniu, w kraju miały miejsce demonstracje zarówno poparcia, jak i sprzeciwu wobec ustawy. Po wprowadzeniu w życie noweli konserwatywna Partia Ludowa zaskarżyła ją do Trybunału Konstytucyjnego Królestwa Hiszpanii. W 2012 roku Trybunał orzekł, iż prawo zezwalające na zawarcie małżeństwa tej samej płci jest zgodne z konstytucją Hiszpanii, a minister sprawiedliwości, Alberto Ruiz-Gallardón, oświadczył, że konserwatywny rząd rezygnuje z zamiaru zmiany obowiązującej ustawy i chce pozostawić ją w brzmieniu, „w jakim zatwierdził ją Trybunał Konstytucyjny”.

W pierwszym roku obowiązywania nowego prawa ślub wzięło około 4 500 par jednopłciowych. Wkrótce po wejściu w życie ustawy pojawiły się wątpliwości dotyczące prawnego statusu małżeństw osób tej samej płci Hiszpanów z obywatelami krajów nie uznających związków tego typu. Minister sprawiedliwości zdecydował, że ustawa pozwala homoseksualnym obywatelom hiszpańskim poślubić cudzoziemca bez względu na to, czy ustawodawstwo kraju, którego posiada obywatelstwo, uznaje ten rodzaj związków cywilnych.