W Czeszybiesach był drewniany zamek (łac. fortalicium), w którym jego właściciel Jakub Potocki bronił się przed TataramiM.Baliński, T.Lipiński: Dawna Polska… T. II. Cz. 2. Warszawa, 1845, s. 720.. Podobnie jak okoliczne osady został spalony, a właściciel z niewielką załogą uszedł, aby bronić twierdzę w Haliczu. 20 stycznia 1591 król Zygmunt III Waza w Warszawie wydał przywilej, który potwierdził, że anulowanie banicji szlachcica Krzysztofa Zborowskiego nie oznaczało przywrócenia praw własności na Czeszybiesy od Jakuba PotockiegoAkta grodzkie i ziemskie. T. 10. Lwów, 1884, s. 162. .. Po spaleniu osady przez Tatarów wioska odrodziła się i w 1597 przyjęła nazwę chrześcijańską, polsko brzmiącą Jezupol. Według legendy, hrabia Jakub Potocki uciekając przed licznymi wojskami tatarskimi, rzucił się do rzeki Dniestr z okrzykiem Panie Jezusie daj mi pole (czyli drogę). Przepływając przez Dniestr modlił się Jezus... Maria... Udało się mu uratować i z wdzięczności Bogu, wojewoda obiecał założyć na obu brzegach rzeki Dniestr miasta. Od tamtego czasu miasteczko na prawym brzegu Dniestru nazywa się Jezupol, a na lewym brzegu Mariampol.