Kolejnym zakładem była założona w Choroszczy w 1840 przez Chrystiana Moesa fabryka sukna.
Zainteresowanie przemysłem wykazywali również Żydzi, którzy zakładali małe przedsiębiorstwa, zatrudniające wyłącznie robotników żydowskich.
Od samego początku przedmiotem produkcji większości fabryk w obwodzie było sukno. Wpłynęły na to trzy czynniki: niskie ceny, wielka podaż surowców i szeroki rynek zbytu. Fabryki pierwotnie obsługiwali tylko ludzie, z biegiem czasu wprowadzono różne udoskonalenia (siłę bydła pociągowego i turbiny wodne). Około roku 1840 pojawiły się pierwsze kotły parowe i bardziej nowoczesne maszyny.
Przemysł samego Białegostoku, w porównaniu z Supraślem i Choroszczą, pozostał w tyle. Do chwili likwidacji obwodu białostockiego w 1842 funkcjonowały tu zaledwie dwie niewielkie fabryki – sukna i kapeluszy.
Największym utrudnieniem w rozwoju przemysłu białostockiego była trudność pozyskania fabrykantów, spowodowana rozpaczliwym stanem komunikacji w obwodzie. Brak szos, a także jakichkolwiek dróg bitych, powodował wstrzymanie transportu towarów w niektórych porach roku.
Głównym ośrodkiem handlowym w obwodzie był Białystok. Tutaj koncentrował się handel wewnętrzny i tutaj także znajdował się rynek zbytu towarów importowanych.