Faceriasowi i pozostałym członkom grupy udało się uciec.
15 maja 1949 grupa Faceriasa wzięła w Barcelonie udział w akcji ataków bombowych na konsulaty państw Ameryki Południowej, które nawiązały stosunki dyplomatyczne z reżimem Franco. Podłożyli ładunek wybuchowy pod drzwiami konsulatu Boliwii. Nocna eksplozja poważnie uszkodziła budynek, nikogo przy tym nie raniąc.
W sierpniu 1949 grupa Faceriasa wdała się w długotrwałą strzelaninę z Guardia Civil na granicy francuskiej. Podczas walki zginęli anarchiści Celedonio García Casino oraz Enrique Martinez Marin.
5 listopada członek grupy Faceriasa, Guillermo Ganuza Navarro został zastrzelony przez policję podczas fali represji skierowanej przeciwko ruchowi anarchistycznemu. W jego domu odkryto również skład broni i środków wybuchowych należących do grupy.
Sam Facerias zbiegł do Włoch, gdzie zorganizował kilka dużych napadów na banki, z których zdobyte środki przeznaczył na finansowanie walki przeciwko reżimowi Franco.
W lutym 1957 Facerias powrócił do Francji z zamiarem ponownego zebrania grupy i wznowienia działalności w Hiszpanii.