Jay Jay przełamał się i pomógł zorganizować kilka koncertów w styczniu 1995 roku, najbardziej niezwykły odbył się w folkowym klubie „Bitter End”.
Niestety stałym klientom „Bitter End” muzyka się nie spodobała i wszyscy zaczęli wychodzić z klubu, aby uciec przed ich ciężkim brzmieniem. Słysząc zamieszanie, orgzanizator koncertów (który odmówił im występu tydzień wcześniej) z sąsiedniego klubu „Rock Ridge Saloon” pobiegł i zamówił zespół na następną noc. Wycieczka do Nowego Jorku nie obyła się bez nieszczęść. Lee Banks został przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu próbując odwieźć zespół do hotelu w New Jersey i spędził 72 godziny w areszcie.
Wycieczka do Nowego Jorku pokazała, że zespół posiada potencjał, ale pomimo tego potrzebuje, także jakiegoś „przewodnika”. Będący dwudziestoletnim weteranem branży muzycznej Jay Jay decyduje się wziąć zespół pod swoją opiekę, przy okazji balansując pomiędzy życiem rodzinnym a przemysłem muzycznym.