Próba nie okazała się jednak szczęśliwa dla Chrisa Atkinsona – Australijczyk po fenomenalnym występie w Finlandii i czwartej pozycji po pierwszej próbie rokował bardzo dobrze, jednak wycieczka w plener kosztowała go kolosalne 8 minut i 2.4 sekundy straty oraz spadek na daleką, 90. pozycję. mały|250px|Trewir, baza rajdu. Duval złamał hegemonię Loeba wygrywając OS3, jednak jedynie o 0.4s. Francuz, uznawany za króla niemieckich asfaltów wciąż zachowuje 5.8s przewagę nad Belgiem. Równo jadący Dani Sordo zjeżdża do pierwszego serwisu na trzeciej pozycji, tym samym Citroëny po pierwszej pętli zajmują całe podium. Zaraz za nimi znajduje się Grönholm, wciąż mając w zasięgu najwyższe pozycje. Petter Solberg również bardzo dobrze rozpoczął dzień, miał dwa piąte oraz jeden szósty czas – to właśnie on zamyka pierwszą piątkę.

W czasie pierwszego serwisu spadł deszcz, czyniąc wybór opon jednym z największych wyzwań, przed jakim stanęły zespoły pierwszego dnia. Mokra nawierzchnia oraz prognozy zapowiadające słoneczną pogodę sprawiły zawodnikom niemiłą niespodziankę.