5 marca 1948 roku została wraz z mężem aresztowana i przekazana Związkowi Radzieckiemu. Była więziona i torturowana w katowniach bezpieki w kilku miastach. W 1949 roku została oskarżona o działalność wywrotową i po wadliwym pod względem prawnym procesie skazana na 25 lat łagrów. Podobny los spotkał jej męża. W 1956 roku na fali postalinowskiej odwilży oboje małżonków zwolniono i zamieszkali oni przy rodzinie Janki Hienijusza w Zelwie, do końca życia będąc jednak pod obserwacją służb specjalnych. Nie pozwalano jej odwiedzać syna Jurki, który wychowywał się w Białymstoku jako sierota.

Łarysa Geniusz konsekwentnie odmawiała przyjęcia sowieckiego obywatelstwa, pozostając przy obywatelstwie czechosłowackim. Pomimo zagrożenia, w jej domu odbywały się spotkania artystów, literatów, naukowców.

Zmarła w 1983 roku w Zelwie i tam została pochowana.

W 1999 roku Białoruski Komitet Helsiński rozpoczął - czteroletnią, jak się później okazało, walkę sądową o rehabilitację poetki. Sąd Najwyższy Białorusi odmówił rehabilitacji. Kiedy Białoruski Komitet Helsiński zwrócił się o pomoc o Prezydenta Alaksandra Łukaszenki, ten przekazał pismo Komitetu do Sądu Najwyższego, który w końcu lipca 2003 roku podtrzymał swoje stanowisko