Ovitz w trakcie swojej kariery w latach 80. i 90. twierdził, iż wpływowi ludzie, tacy jak David Geffen (współzałożyciel DreamWorks), Bernard Weintraub (dziennikarz „New York Time”), czy też inni, których zatrudniał w czasach swojej prezydentury w Creative Artists Agency (jak choćby późniejszy prezydent Universal Studios Ronald Meyer) byli częścią wpływowej grupy, która w konspiracji zadecydowała o końcu jego kariery .

Ovitz wkrótce po opublikowaniu wywiadu przeprosił za użycie sformułowania „gay mafia”, mówiąc: W zasadzie termin „gay mafia” nie odzwierciedla moich prawdziwych odczuć czy nastawienia. To jest godne pożałowania i jest mi przykroIn particular the term 'Gay Mafia' does not reflect my true feelings or attitudes. It is regrettable and I am truly sorry; Ovitz: Sorry for "Gay Mafia" Crack.

Opinia Chrisa Morrisa W 1999 roku Chris Morris, brytyjski działacz na rzecz LGBT, na łamach „New Statesman” użył określenia „gay mafia” w stosunku do grupy brytyjskich biznesmenów inwestujących w segment LGBT. Inwestorzy ci tworząc kluby, sklepy, dyskoteki itp. dla gejów i lesbijek, zapewniali sobie olbrzymie dochody.