W całym meczu bronił Jakub Wierzchowski.

Widzew Łódź (2004/05) Po wygaśnięciu kontraktu z Wisłą Płock przed sezonem 2004/05 Kapsa przeniósł się do Widzewa Łódź, który spadł z I ligi. W Widzewie jednak przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z bardziej doświadczonym Borisem Peškovičem i rozegrał 3 mecze, w tym 2 w II lidze oraz jeden mecz w Pucharze Polski. W przerwie zimowej Boris Peškovič odszedł do Pogoni Szczecin. Oczekiwano, że młody 22-letni Kapsa zostanie pierwszym bramkarzem Widzewa Łódź. 7 grudnia 2004 Kapsa, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu, potrącił pieszego w centrum Łodzi. Za ten wypadek groziło piłkarzowi nawet 4,5 roku pozbawienia wolności. Kapsa nie trafił do więzienia. Po wypadku został zawieszony przez klub w prawach zawodnika. Widzew został bez bramkarza, mającego ligowe doświadczeniePozostali bramkarze mieli po 21 lat i odpowiednio: Michał Kula – 2 występy, Tomasz Kościukiewicz – 0 występów w I lidze., dlatego wypożyczył Adama Piekutowskiego z Wisły Kraków. Po powrocie do drużyny Kapsa przegrywał rywalizację z Piekutowskim. Widzew ostatecznie zajął 5. miejsce w lidze, premiujące grą w barażu o I ligę.