Pierwszy sezon Wagnera w NBA był w miarę udany. Dziewiętnastolatek grał równo, na niezłym poziomie, notując 13,4 punktu na mecz. Wielu ekspertów upatrywało w nim kandydata na gwiazdę ligi. Lecz w swoim drugim sezonie w NBA Wagner dostawał coraz mniej szans na grę, głównie dlatego, że do zespołu dołączył LeBron James, typowany na następcę Michaela Jordana. Oprócz silnej konkurencji na obwodzie (oprócz Jamesa w ekipie Kawalerzystów występował Ricky Davis i Darius Miles), karierę Wagnera zastopowały coraz liczniejsze i poważniejsze urazy. Najpierw dobrą grę uniemożliwiła mu kontuzja pleców, potem miał liczne problemy z żołądkiem. W efekcie w sezonie 2004/2005 Wagner notował jedynie 4,0 punktu na mecz. Po operacji jelita, którą przeszedł w 2005 roku, Cavaliers nie przedłużyli z nim umowy na następny sezon. W efekcie Wagner wypadł z ligi, do której tak trudno się dostać.

Golden State Warriors W sezonie 2006/2007 Dajuan Wagner dołączył do ekipy Golden State Warriors. W przedsezonowych spotkaniach przygotowawczych był najlepszym strzelcem drużyny. I gdy wydawało się, że Wagner znów dostanie szansę by zabłysnąć w lidze, Warriors zrezygnowali z usług Amerykanina.