Kontrowersje W kwietniu 2006 po tym, jak w październiku 2005 „Fakt” opublikował tekst pt. „Ten zboczeniec jest na wolności” na temat pedofilii, ilustrując go prawie 30 cm zdjęciem niewinnej osoby, powszechnie znanego w Koninie redaktora naczelnego „Przeglądu Konińskiego” Stanisława Piguły (w redakcji „Faktu” pomylono zdjęcia), Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał redaktorowi naczelnemu Grzegorzowi Jankowskiemu przeproszenie Stanisława Piguły za naruszenie jego dobrego imienia oraz zasądził zadośćuczynienie w kwocie 100 tysięcy złotych. Stanisław Piguła postanowił przekazać całą kwotę zadośćuczynienia na opiekę paliatywną w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Koninie. Wyrok sądu I instancji został następnie podtrzymany przez sąd apelacyjny i Sąd Najwyższy, które nie znalazły podstaw do obniżenia zadośćuczynienia, bowiem wynagrodzenie redaktora naczelnego „Faktu” wynosiło wówczas 65 tysięcy złotych miesięcznie. „Fakt” otrzymał za tę publikację antynagrodę Hieny Roku za rok 2005.

Życie prywatne Ma dwoje dzieci, syna i córkę. Wraz z drugą żoną – Moniką Lubowiecką-Jankowską – mieszka w Warszawie na Powiślu.