Od stycznia tego roku do końca okupacji niemieckiej trwały tutaj natężone walki toczone przez oddziały Armii Krajowej, Gwardii Ludowej, Armii LudowejOddziały Gwardii Ludowej i Armii Ludowej 1942–1945: (Wydanie 2. poprawione i uzupełnione), Józef Bolesław Garas, Wyd. Ministerstwa Obrony Narodowej, 1971, s. 495. i Batalionów Chłopskich z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Korzenie tych wydarzeń sięgają tragedii Zamojszczyzny, kiedy to Niemcy, wysiedlając zarówno Polaków, jak i Ukraińców, tych drugich osiedlali następnie w wysiedlonych w tym celu polskich wsiach powiatu hrubieszowskiego (Ukraineraktion). Zdarzało się, że polska partyzantka atakowała takie wsie ukraińskie, paląc i zabijając ich mieszkańców. Ponadto polski ruch oporu wykonywał wyroki śmierci na Ukraińcach uznanych za winnych współpracy z Niemcami. Atakowano również wsie uznane za bazy partyzantki ukraińskiej. Ukraińcy, przede wszystkim z zaangażowania części z nich w policji pomocniczej, byli powszechnie uważani przez wysiedlanych Polaków za kolaborantów nazistowskichG. Motyka, Tak było w Bieszczadach, Volumen, Warszawa 1999, , s. 172.. Andrzej Leon Sowa określił akcję osiedlania Ukraińców w wymienionych wsiach jako „skuteczną niemiecką prowokację” mającą na celu eskalację konfliktów narodowościowych na okupowanych ziemiachA.