bunt, walki wewnętrzne, napaść wojsk babilońskich i w końcu klęskę i śmierć. Podłożem zaostrzającej się sytuacji było narastanie niezadowolenia wśród Egipcjan, spowodowane zwiększającym się napływem osadników greckich, wzrostem znaczenia społeczności greckich, licznymi przywilejami im nadawanymi, rosnącym wpływem Greków w armii egipskiej oraz wyraźnym sprzyjaniem im przez samego faraona. Niepokoje zapoczątkowały zamieszki, które wybuchły w Cyrenajce pomiędzy ludnością libijską a napływową ludnością grecką. Libijczycy poprosili o pomoc faraona, a ten obawiając się konfrontacji pomiędzy najemnikami greckimi, stanowiącymi znaczną siłę w jego armii i wojskami greckimi w Libii, wysłał aby spacyfikować zamieszki, armię złożoną z samych Egipcjan. Armią dowodził Amazis, który, według Herodota, w czasie przemowy do zebranych wojsk został obwołany władcą. Przejęcie przez niego władzy oznaczało bunt przeciw Apriesowi i wybuch wojny domowej. Apries natychmiast wysłał do AmazisaHerodot, Dzieje tłum. Seweryn Hammer „...poważnego męża ze swego otoczenia, który zwał się Patarbemis, by ten dostarczył mu żywego wodza...lecz kiedy bez Amazysa przybył do Apriesa, ten długo się nie namyślał, tylko w przypływie wielkiego gniewu kazał mu odciąć uszy i nos.