W 2006 roku zespół ponownie zagrał na festiwalu Hunterfest i borykał się z kolejnymi zmianami personalnymi. Orbitę Wiru postanowił opuścić współzałożyciel i gitarzysta, Sebastian Miecznik. Do składu wrócił za to basista, Rafał Czapliński. W sierpniu zdecydowano się na jednodniową sesję w studiu X w Olsztynie, gdzie w trzyosobowym składzie nagrano akustyczną wersję utworu "Hard to Believe" zatytułowaną "Hard to be a Flamenco player". To ona ostatecznie zamknęła pierwszą płytę Wiru Sfera, która zadebiutowała na rynku 23 października 2006 roku. Wydano ją w barwach Serwat Art Factory (SAF) założonej przez Tomasza Serwatko, po rozwiązaniu niesatysfakcjonującego kontraktu z Universal Music Polska. Do zespołu dołączył też drugi gitarzysta, Kacper Klonowski.
Na wiosnę 2007 roku Orbita Wiru wraz z zespołami Carnal i So I Scream ruszył w trasę Hellride 3 Tour, odwiedzając kilka polskich miast i promując nowe albumy. W międzyczasie nastąpiła zmiana na stanowisku perkusisty i do składu dołączył Maciej Walencik. We wrześniu zespół został zaproszony na jubileuszowy koncert na festiwalu Rockowe Ogródki w Płocku. Tuż po nim formacja zamknęła się w sali prób aż do maja 2008 roku, przygotowując materiał na drugi album. Sesja nagraniowa ponownie odbyła się w studiu X w Olsztynie.