Austriak odnotował dwa szóste czasy.

Etap 2 (sobota) Sobota rozpoczęła się dość zaskakującą w świetle dnia poprzedniego wygraną OS12 przez Sébastiena Loeba. Jednak już następny odcinek rozwiał nadzieje Francuza, ponieważ Finowie znów zdominowali swoją domową imprezę. Marcus Grönholm narzucił bardzo szybkie tempo i już na pierwszym przejeździe słynnego odcinka Ouninpohja (OS14) zyskał 4.8s, czyli więcej niż przez cały piątek. Także próby 15 i 16 padły jego łupem, kolejno 2.4 i 3.0s przewagi. Na kolejnych dwóch próbach doświadczony Fin zyskał następne 5 sekund, jego przewaga rysowała się coraz wyraźniej i zaczynała być bezpieczna. Dopiero na ostatnich dwóch oesach Mikko Hirvonen zdołał doścignąć doświadczonego kolegę. Jednak na Ehikki 2 (OS19) było to jedynie 0.6s, a na OS20 (Surkee) 0.5. Pod koniec dnia łączna przewaga Grönholma wzrosła blisko pięciokrotnie w stosunku do tej z dnia powszedniego. mały|lewo|250px|Juho Hänninen za kierownicą Mitsubishi Lancera WRC05 na trasie rajdu. Sébastien Loeb pogodziwszy się z brakiem szans na dogonienie Finów zwolnił i skupił się na umocnieniu swojego miejsca na podium. Jak powiedział w wywiadzie „Nie wiem, jak jechać szybciej, ale się da”.