Ten przerażający hymn opętanego nienawiścią i pogardą bohatera wskazuje zatem na dwa główne problemy poruszane przez płytę: leżące w samotności i alienacji psychologiczne podłoża agresji; analogię pomiędzy wiernopoddańczymi emocjami, które w masach wywołuje charyzmatyczny "gwiezdny kadet" stojący na scenie rockowej i na politycznej mównicy. Pink pokazuje także swoje dążenie do tego, by jego władza nad ludźmi opierała się bardziej na strachu niż na szacunku; piętnuje i obraża mniejszości, wykrzykuje, że "gdyby tylko mógł, rozstrzelałby ich wszystkich". Na filmie jest to dodatkowo podkreślone sekwencją przedstawiającą ludzi zamykających oczy, gdy ich "przywódca" przechodzi obok ulicą.

Utwór ten wraz z dwoma kolejnymi ("Run Like Hell" i "Waiting for the Worms") może być także interpretowany jako metafora trzech kolejnych etapów hitlerowskiej drogi do władzy. "In the Flesh" to jego demagogiczne, przepełnione nienawiścią przemówienia, którymi karmił naród na wielkich spędach czy wiecach.