Dzięki rozwojowi technologii atomowych i rakietowych, a zwłaszcza liczby głowic jądrowych w posiadaniu każdej ze stron, w ciągu następnych lat wrogie sobie obozy polityczno-wojskowe rozwinęły doktrynę Wzajemnego Gwarantowanego Zniszczenia (ang. Mutual Assured Destruction – MAD) – przez blisko pięćdziesiąt lat skutecznie powstrzymującą przed dokonaniem pierwszego uderzenia jądrowego. Przez cały ten okres, zarówno w USA, jak i w ZSRR żywe były jednak idee wynalezienia środków obrony przeciwko uderzeniom rakietowo-jądrowym, zwłaszcza wobec podnoszących się głosów, że osiągnięta dzięki MAD równowaga strachu jest bardzo chwiejna i krucha, a przy spełnieniu pewnych warunków, możliwe jest wygranie wojny nuklearnej. Przeciwnicy MAD podnosili także, że w kwestiach tak istotnych jak życie całych narodów, nie można polegać na rzeczach tak zawodnych jak ludzki rozsądek czy chociażby zdrowie psychiczne, nie mówiąc już o ryzyku konfliktu jądrowego wywołanego przypadkiem, nieporozumieniem, czy chociażby ludzkim błędem. Obydwa państwa-liderzy NATO i Układu Warszawskiego, obok rozwoju broni rakietowej i nuklearnej rozwijały systemy antybalistyczne, które zostały ograniczone dopiero 26 maja 1972 r. na mocy Traktatu ABM (ang.