Później wystąpiono do Niemców o przyznanie wsi broni „dla obrony ludności przed bandami leśnymi”Wydanie zezwolenia na posiadanie 15 sztuk broni uzyskano od Kreislandwirta z Kiwerc po rzezi ludności wioski Ostrów.. Uzyskana zgoda pozwoliła na stworzenie pozorów legalności dla posiadania przez obrońców Przebraża wszelkiej innej broni palnej. Tę zdobywano różnymi sposobami – kupując pokątnie u żołnierzy niemieckich i węgierskich lub wykopując na pobojowiskach. W Przebrażu powstała rusznikarnia, gdzie produkowano pistolety maszynowe Sten i naprawiano uszkodzoną, często zdobyczną broń. Z wraków sowieckich czołgów wymontowano i dostosowano do walki dwa działka kal. 45 mm.
Publicysta historyczny Piotr Zychowicz i profesor Paweł Wieczorkiewicz twierdzą, że struktury Armii Krajowej (AK) nie udzieliły odpowiedniej pomocy zagrożonej ludności polskiej na obszarze Wołynia. Jego zdaniem AK nie wykorzystała możliwości zaopatrzenia samoobron wiejskich w broń z magazynów Armii Krajowej w imię wyższych celów politycznych, które okazały się nierealne, przede wszystkim Akcja Burza. Wydano ją kilka miesięcy później utworzonej w ramach Akcji „Burza” 27. Dywizji Wołyńskiej AKJoanna Wieliczka-Szarakowa. Czarna księga Kresów. Wydawnictwo AA s.c., Kraków, 2011, s.