Były to prostopadłościenne zagłębienia terenu, stromo obmurowane z trzech stron, natomiast czwarta, od strony umożliwiającej dojazd, miała schodki pozwalające na łatwy dostęp do wody (beczki napełniano ręcznie).
Od kiedy pojawiły się pompy napędzane silnikiem spalinowym i aby nabrać wody do cysterny wystarczyło do zbiornika przeciwpożarowego wrzucić wąż ssawny, wszystkie ściany mogły być wykonane stromo. Takie zbiorniki ze względów bezpieczeństwa wkrótce nakazano ogrodzić. Zamiast tego, ściany nowszych konstrukcji profilowano skośnie co ułatwiło użycie betonu (XX w.). Głównie w latach 80. XX w. wraz z budową wiejskich wodociągów ustawiono przeciwpożarowe hydranty. Zbędne i niekonserwowane zbiorniki przeciwpożarowe zaczęły popadać w ruinę i stały się zbiornikami śmieci. Ich większość została już zasypana w latach 90. XX w. Taki zbiornik może zostać przerobiony (głównie chodzi o spłycenie i zlikwidowanie stromizn) na centralny punkt parku wiejskiego, urozmaicający okolicę i zwiększający różnorodność biologiczną. Za wzorzec w tym względzie może służyć teren OODR (Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Łosiowie Strona ODR w Łosiowie). W suchych i odludnych kompleksach leśnych takie tradycyjne ziemne zbiorniki przeciwpożarowe buduje się także i dziśRola zbiorników przeciwpożarowych w lesie.