W reakcji na niewłaściwe zachowanie pojazdu Senna miał skontrować skręcając kierownicę w prawo a bolid w tym momencie miał zacząć podróżować poza tor na zewnętrzną stronę zakrętu Tamburello. Konkluzją autorów było stwierdzenie, że gdyby Senna reagował wolniej mógłby przeżyć wypadek.
Zdaniem wielu osób związanych z Formułą 1, włączając kierowców startujących w czasach Senny i ścigających się na torze na Imoli, teza postawiona przez autorów programu jest wysoce niejasna. Z zapisu telemetrycznego z bolidu Senny wynika, że Senna przejechał zakręt Tamburello w trakcie 6 okrążenia (na piątym okrążeniu samochód bezpieczeństwa zasygnalizował, że opuści tor i wyścig rozpocznie się na nowo; 6 okrążenie było pierwszym szybkim okrążeniem) z prędkością 306 km/h na zimnych oponach. Z informacji ujawnionych w trakcie śledztwa wynika, że zbiornik paliwa w bolidzie Senny zawierał 86 litrów paliwa w trakcie startu do wyścigu, a Senna planował 2 pit stopy w trakcie tego wyścigu – o jeden mniej niż Schumacher, który wystartował lżejszym bolidem planując trzy postoje. Teoria niskiego ciśnienia w oponach bolidu Senny jako przyczyny wypadku została obalona w trakcie rozprawy sądowej.