Zarazem działania studyjne w tym kierunku przeciwstawiały ich ideowo ówczesnej „cywilizacji przemysłu i maszyn”, będącej zaprzeczeniem estetyzmu.
Po zapoznaniu się w 1854 z Malarzami współczesnymi Johna Ruskina zbliżył się do środowiska prerafaelitów, szczególnie zafascynowany twórczością Gabriela Rossettiego. Niewiele starszy artysta skłonił go do poświęcenia się sztuce i zrezygnowania ze studiów teologicznych, a także uzyskał dla niego pierwsze poważne zamówienia (1857–1860), którymi najczęściej były kartony do witraży o tematyce średniowiecznejG. Crepaldi: Rossetti i prerafaelici, dz. cyt., s. 116; A. Lys Baldry: Burne-Jones, dz. cyt., s. 28–30.. Burne-Jones okazał się w istocie znakomitym samoukiem; choć nigdy nie ukończył regularnych studiów, w ciągu dwudziestu lat z powodzeniem opanował wszystkie techniki malarstwa.
W 1860 r. poślubił Georgianę Macdonald (wzgl. MacDonald, 1840–1920), siostrę dawnego szkolnego kolegi, z którą miał dwoje dzieci: Filipa (ur. 1861) i Margaret (ur. 1866);