Komendant posterunku Policji Państwowej zaalarmował oddziały asystencyjne 21 Pułku Ułanów w Buszczy. Dowódca szwadronu jeden pluton wysłał w pogoń za bandą, a drugi skierował w kierunku na Noworotczyce celem odcięcia bandzie odwrotu. Za bandą brały udział w pościgu oddziały asystencyjne i Policja Państwowa z Mizocza. Zarządzono zamknięcie granicy na pododcinkach kompanii 28, 29, 30. Dalszych szczegółów brak. Nie dał rezultatu pościg za bandą, która dokonała napadu na folwark Swiate. Idący za bandą szwadron 21 Pułku Ułanów doszedł do Wilji nikogo nie spotykając. Dowódca szwadronu w Wilji usłyszał strzały z kierunku na Dowgieliszki i pomimo zmęczenia koni udał się tam natychmiast. W meldunku sytuacyjnym z 23 stycznia 1925 napisano: Na pododcinku kompanii nr 31, między słupami granicznymi 1812 i 1813 oddano z bolszewickiej strony w kierunku naszego posterunku szereg strzałów, który również ostrzelał bolszewików. 21 stycznia 1925 na strażnicy „Juśkowce” podczas rozprowadzania posterunków o godz. 13.00 zauważono brak szer. Władysława Polaczka. Nieznany był powód jego zniknięcia.