O strażnicy „Jamcowa Niwa” nie ma informacji.
Pododdziały zgrupowane w Rokitnie w godzinach południowych 17 września rozpoczęły wycofywanie się w kierunku Sarn. W godzinach popołudniowych zostały zaatakowane przez batalion rozpoznawczy 60 Dywizji Strzeleckiej. Po krótkiej potyczce sowieci nie podjęli pościgu. W godzinach wieczornych do miasta wkroczyły oddziały Armii Czerwonej uwalniając 64 jeńców niemieckich.
W walkach odwrotowych z Armią Czerwoną: Na wiadomość o wkroczeniu Armii Czerwonej, dowódca KOP gen. bryg. Wilhelm Orlik-Rückemann wydał 17 września w Dawidgródku rozkaz stawienia oporu i jednoczesnej koncentracji batalionów na zapleczu fortyfikacji na rzece Słucz, w rejonie Moroczna, Lubieszowa i Siedliszcza. Koncentracja miała być realizowana pod osłoną fortyfikacji obsadzonych przez pułk KOP „Sarny”.
Wycofujący się z dotychczas zajmowanych pozycji batalion graniczny „Rokitno”, mimo uszczuplonych stanów w związku z poniesionymi stratami w walkach na linii strażnic, zdołał dotrzeć na linię umocnień i zająć pozycje. Obsadził prawdopodobnie rejon m. Ładyna. Batalion utrzymał swoje pozycje do 19 września. Około godziny 14:00 dowódca pułku ppłk Sulik wydał rozkaz opuszczenia fortyfikacji.