Strażnice 2 kompanii granicznej „Husiatyń” zaatakowane zostały przez pododdziały 32 Dywizji Kawalerii kombriga Aleksandra Backalewicza oraz część sił 25 Korpusu Pancernego komdiwa Riepina. Strażnica „Husiatyń” oraz pluton odwodowy atakował 153 pułk kawalerii. Strażnica i pluton podjęły walkę. Opisuje ją siedemnastoletni ochotnik, żołnierz plutonu odwodowego, Kazimierz Kurnik:
Strażnica „Bednarówka”, zaatakowana została przez pododdziały brygady zmotoryzowanej płk. A. Diemidowa z 25 KPanc. Po krótkiej walce strażnica została zdobyta. Do niewoli dostało się 2 podoficerów i 8 szeregowców.
Strażnice 1 kompanii granicznej „Kociubińczyki” atakowały pododdziały 26 BPanc i częściowo 5 Korpusu Kawalerii Komdiwa Wasilija Ganina. Strażnicę „Kociubińczyki” zaatakował oddział wydzielony z batalionu rozpoznawczego 26 BPanc. i pododdziału 23 Oddziału Wojsk Pogranicznych. Po przeprawieniu się przez Zbrucz, zaatakował on z zaskoczenia strażnicę i odwody kompanii i pokonał je w walce.
Na rozkaz ppłk. Kotarby pozostałości batalionu wycofały się w kierunku na Czortków-Buczacz-Niżniów. W rejon Niżniowa dotarły w godzinach wieczornych 17 września.