Uzbrojenie gastonii, zaliczanego do rodziny nodozaurów animantarksa i sylwizaura jest nie do odróżnienia, choć najbardziej przypomina to spotykane u Polacanthus foxi. Osteodermy leżące z tyłu od szyi Burns uznaje za takie same, jak u gargojleozaura. Gastonia wyróżnia się w tym względzie wedle tego specjalisty tylko promienistym żłobkowaniem, spotykanym również u euoplocefala.
thumb|left|Odlew czaszki w The Children's Museum of Indianapolis Długość czaszki, zdobionej na tylnych bocznych krańcach jej sklepienia przez rogi, przewyższa nieznacznie jej szerokość. Wymienione rogi, skierowane w tył i prawie zasłaniające boczne skroniowe wcięcie sklepienia czaszki, są typowe dla ankylozaurów kredy późnej, jak ankylozaur. Uzbrojenie głowy nie sięga dzioba kości przedszczękowej. Jego dokładnego wzoru nie udało się odtworzyć. Jak w przypadku wielu dinozaurów pancernych, ogonowej części grzbietu głowy nie pokrywają wyraźnie bruzdy ani żaden regularny wzór. Kształt brzegu oczodołu przypomina spotykany u hungarozaura. Podobnie jak u tego nodozaura, brzuszna część oczodołu jest bardzo cienka. Kość jarzmowa tworzy kolec. Nozdrza kierują się w boki, co stanowi plezjomorfię. Kość przysieczna posiada szerokie wcięcie po stronie brzusznej, nieobecne u tyreoforów innych niż gastonia i gargojleozaur.