Ken i Roberta szukali podobnych programów, ale okazało się, że rynek gier przygodowych nie jest rozwinięty. Robercie bardzo podobał się pomysł tekstowej gry przygodowej, ale stwierdziła, że rozgrywka mogłaby być bardziej satysfakcjonująca, gdyby w grze występowała grafika. Tak też wykoncypowała Mystery House, pierwszą graficzną grę przygodową; opowieść detektywistyczną, zainspirowaną opowiadaniem Dziesięciu małych Murzynków Agathy Christie.
Ken pisał grę przez kilka nocy na swoim komputerze Apple II. Gotową grę, nagraną na dyskietkach i zapakowaną w torby zamykane na zamek błyskawiczny, rozprowadzali początkowo za pośrednictwem okolicznego sklepu z oprogramowaniem. Zdziwili się wielce, kiedy okazało się, że gra odniosła wielki sukces. Gra kosztowała 24,95 dolarów. Sprzedano ponad 10 000 egzemplarzy, co było wówczas niespotykanym fenomenem. Ken sądził, że rynek gier nie będzie rozwijał się tak dynamicznie, jak rynek profesjonalnego oprogramowania, ale pozostał przy produkcji gier. Tak też, w 1980 r., państwo Williamsowie założyli firmę On-Line Systems, która 2 lata później zmieniła nazwę na Sierra On-Line.