Ten typ korpusu przetrwał w kulturze instrumentów indyjskich, afgańskich i pamirskich, a we współczesnym instrumentarium wcięcia rozwinęły się do głębokich rynien jak w rabaabie i w sarodzie.
Chińska pipa dotarła do Japonii kilka wieków później i – przyjmując kilka zbliżonych form konstrukcyjnych – zakorzeniła się w kulturze pod nazwą biwa.
thumb|left|Kobieta grająca na lutni gekkin Około 500 n.e., na terenach Azji Środkowej i Wschodniej wykształciła się krótkoszyjkowa płaska lutnia z okrągłym pudłem rezonansowym zbudowanym z dwóch desek połączonych prostopadłymi ściankami bocznymi. Instrument przetrwał do współczesności na terenach Mongolii, Chin, Japonii, Wietnamu i Kambodży pod nazwą yueqin (). Na Daleki Wschód dotarła również z Azji Zachodniej lutnia długoszyjkowa – odpowiednik perskiego tanburu lub pierwotnej formu sitaru. Instrument miał mały, obciągnięty z obu stron skórą korpus, robiony z okrągłej lub czworobocznej obręczy z drewna. Przebijał go ok. 90-centymetrowy pręt, wzdłuż którego rozciągnięte były trzy jedwabne struny. W Chinach nazywano go sanxian, w Japonii shamisen.