Wzrosło wśród nich poczucie odrębności kulturowej, czego skutkiem było potwierdzenie administracyjnie ich narodowości w 1859 roku.

Po I wojnie światowej zaczęli zatracać swą narodową tożsamość, a wielu z nich opuściło Krym dobrowolnie lub pod przymusem władz Związku Radzieckiego. W latach 30. XX wieku powtórnie potraktowani jako Żydzi, stali się ofiarami stalinowskiego eksperymentu mającego na celu utworzenie na Syberii Żydowskiego Obwodu Autonomicznego. Masowo zaczęto ich przesiedlać i zmuszono do używania cyrylicy w miejsce alfabetu hebrajskiego.

Podczas okupacji niemieckiej Krymu w czasie II wojny światowej mieszkający tam Krymczacy jako wyznawcy judaizmu padli ofiarą eksterminacji ludności żydowskiej. Zginęło ich wówczas około 5,5–6 tys., tj. ok. 70% populacji tego narodu. Po II wojnie światowej w Związku Radzieckim starano się ich wynarodowić. Nie pozwalano podawać narodowości Krymczak w dokumentach, nie wydawano zezwolenia na otworzenie domów modlitwy, proponując uczęszczanie do świątyń razem z Żydami. W latach 70. XX wieku ich liczebność wzrosła z 1790 osób w 1970 r. do 3000 w roku 1979 r. Wielu Krymczaków zatraciło swoją tożsamość z powodu wyjazdów za granicę, głównie do USA i Izraela, a także z powodu rusyfikacji.