Różne są też poglądy na jadalność grzybów w różnych krajach. Na przykład w Rosji i na Ukrainie je się po specjalnej obróbce gatunki grzybów w Polsce uważane za niejadalne (mleczaj biel, mleczaj chrząstka i inne gatunki mleczajów o gorzkim smaku). Poddaje się je tam kilkukrotnemu moczeniu w wodzie połączonemu każdorazowo z odlewaniem wody, gotowaniu, a następnie układa się je w beczce warstwami wraz z przyprawami (chrzan, koper, czosnek, liście laurowe, sól) i kisi. Taki sposób przygotowania pozbawia je gorzkiego smaku i uważane są one tam za rarytas.
W niektórych krajach spożywa się grzyby, których konsumpcja w Polsce jest wysoce nieprawdopodobna z powodu różnic w uwarunkowaniach kulturowych. Przykładowo, w Meksyku jest zjadana narośl wytworzona na kolbach kukurydzy przez pasożytniczą chorobę grzybową – głownię kukurydzy. Po podduszeniu dodaje się ją jako farsz do tortilli. Chińczycy jedzą wyrastające na martwych gąsienicach owocniki maczużnika chińskiego (Cordyceps chinensis).