To jest Kaplica Sykstyńska kryształów – tymi słowami określił odkrycie Juan Manuel García-Ruiz, geolog z Uniwersytetu Grenady w Hiszpanii. By odkryć, jak możliwe było ich powstanie, García-Ruiz zbadał niewielkie ilości roztworów, jakie znalazły się w kieszeniach skalnych. Uważa, że przyczyną było nie tylko bardzo wysokie stężenie procentowe, ale też stała temperatura ok. 58 °C, która prawie nie ulegała zmianom. Przy tej temperaturze obficie występujący w wodzie anhydryt, przeobraził się w gips, który mógł stworzyć monumentalne kryształy.

Początkowo planowano założyć oświetlenie elektryczne, podłogę zalać betonem i wykopać bezpośrednie przejście dla turystów. Pamiętano jednak o zniszczeniu Jaskini Mieczy. W związku z szacowaną wartością rynkową oraz kruchością kryształów, władze kopalni podjęły radykalną politykę ochronną. Zwiedzanie jest zabronione. Dostęp jest możliwy tylko dla naukowców, których celem jest badanie i konserwacja tego miejsca. Może minąć kilkadziesiąt lat, nim otwarcie dla szerokiej publiczności będzie możliwe.