Konwicki pomógł Cybulskiemu w uzyskaniu pozytywnej opinii Komisji Ocen Scenariuszy, dodając do autorów scenariusza nazwisko znanego wówczas literata Wilhelma Macha. Komisja zatwierdziła scenariusz i skierowała go do realizacji w kwietniu 1959 roku. Już w czerwcu tego samego roku Cybulski, Morgenstern i operator Jan Laskowski zaczęli szkicować scenorys przyszłego filmu. Jednak Cybulski przerzucił ciężar pracy nad projektem na Morgensterna i Laskowskiego, ponieważ przygotowywał się do kolejnych ról filmowych i scenicznych.
Realizacja Do widzenia, do jutra był debiutanckim dziełem zarówno dla Morgensterna, jak i dla kompozytora Krzysztofa Komedy, który podczas prac nad stroną dźwiękową nadał filmowi klimat liryczno-jazzowy. Jak pisał Marek Hendrykowski, „kompozycje ze ścieżki dźwiękowej Do widzenia, do jutra do dzisiaj urzekają delikatnością brzmienia, zmiennością nastroju i tak charakterystycznym dla całej jego twórczości rodzajem liryki jazzowej, której był niezrównanym mistrzem”. Do współpracy Morgenstern zaprosił również takie osoby jak Jacek Fedorowicz, Włodzimierz Łajming, Tadeusz Chyła, Roman Polański, Adam Pawlikowski, Grażyna Muszyńska, Barbara Baranowska oraz kostiumograf Katarzyna Chodorowicz.