W 1655 roku Kalinowszczyznę zniszczyły całkowicie wojska kozacko-rosyjskie. Splądrowane zostały wtedy także miejscowe klasztory. W 1831 roku większa jej część spłonęła na skutek nieostrożności wojsk rosyjskich. Naturalną konkurencję stanowił również Lublin, mimo że targi na Słomianym Rynku odbywały się jeszcze w okresie międzywojennym. Kalinowszczyzna od drewnianej zabudowy z początku XIX wieku przeszła do małomiasteczkowej architektury, która nadała jej charakter niezamożnego przedmieścia, położonego w malowniczym miejscu.
Jeszcze w XIX wieku Kalinowszczyzna nabrała charakteru dzielnicy robotniczo-handlowej. Wybudowano tam garbarnie, z których przetrwała jedna, założona przez Pejsacha Brykmana, w której dla zatrudnionych Żydów właściciel ufundował nawet dom modlitwy. Oprócz niej istniały również garbarnie Lejzora Lidzkiego i Szmula Ajchenbauma. Na miejscu dawnej Papierni powstał młyn Krauzego. Na fabrykę sukna w XIX wieku przerobiony został obecny kościół salezjanów.
Osiedla