Druga ekspedycja Następna okazja do odbycia wielkiej wyprawy zdarzyła się dopiero po zakończeniu wojen napoleońskich w roku 1815, kiedy to książę Mikołaj Romanow, kanclerz Imperium Rosyjskiego zorganizował i sfinansował rejs na południowy Pacyfik oraz do wybrzeży Alaski w celu znalezienia Przejścia Północno-Zachodniego. Na czele ekspedycji na pokładzie fregaty „Riurik” stanął Kotzebue awansowany do stopnia komandora porucznika. Wśród 32-osobowej załogi znalazło się dwóch przyrodników i rysownik.

Wyruszywszy z Kronsztadu w ostatnich dniach lipca 1815 roku Kotzebue zatrzymał się na krótko na Wyspach Kanaryjskich skąd, wzdłuż wybrzeży Ameryki Południowej skierował się ku przylądkowi Horn, po opłynięciu którego zawinął na kilka dni do Concepción w Chile. Stamtąd udał się w kierunku Wyspy Wielkanocnej, a następnie wysp Gilberta i Marshalla nanosząc na mapy nowo odkrywane atole.