Parasolnik zdobył w Sopocie lokalną sławę ze względu na swoje ekscentryczne zachowania. Często pojawiał się na Monciaku (ul. Bohaterów Monte Cassino) w kolorowych przebraniach, m.in. kobiety z brodą, wikinga lub pierrota. Zaczepiał przechodniów, wdając się z nimi w rozmowy, pozował do zdjęć, przepowiadał pogodę oraz rozdawał cukierki dzieciom. Na plaży zabawiał wypoczywających akrobacjami. Popisywał się zjadaniem przedmiotów, m.in. szklanek, łyżek i żyletek. Z tego powodu był wielokrotnie operowany. Odwiedzał sopocki dom dziecka, gdzie występował dla wychowanków.
Postać Parasolnika opisywali m.in. Stefan Wiechecki, Wojsław Brydak oraz Jerzy Afansjew. Poświęcone mu artykuły ukazywały się w prasie ogólnopolskiej, m.in. w „Przekroju”. W 1963 roku Parasolnik pojawił się w filmie krótkometrażowym Kobiela na plaży w reżyserii Andrzeja Kondratiuka.
W latach 80. Bulczyński był kilkukrotnie umieszczany w szpitalu psychiatrycznym w Kocborowie, po raz pierwszy w 1982. Miało to miejsce po tym jak pojawił się w przebraniu kobiety na pochodzie pierwszomajowym.
Czesław Bulczyński zmarł 9 listopada 1992. Pochowany jest na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie (kwatera N3_II-1-12).