W tych fabrykach pracowało również wielu Polaków przysyłanych m.in. z Auschwitz i z Majdanka. W 1945 Buchenwaldowi podlega prawie setka podobozów.
W sierpniu 1943 w pobliżu powstał duży obóz koncentracyjny Dora, z początku – jako podobóz – zasilany również więźniami Buchenwaldu. W październiku 1944 Dora stała się autonomicznym obozem. Od sierpnia 1944 kierownictwu SS Buchenwaldu zostały przypisane również podobozy KL Ravensbrück.
W miarę posuwania się Armii Czerwonej na zachód w 1945 przez Buchenwald przeszła duża liczba więźniów z zamykanych obozów ze wschodu. Przybywali oni marszami śmierci.
Obóz został w dużej części ewakuowany przez Niemców tuż przed nadejściem wojsk alianckich, a wyzwolony 11 kwietnia 1945 przez amerykańską 3. Armię, przy minimalnym oporze ze strony Niemców. Tuż przed przybyciem Amerykanów w obozie wybuchło powstanie więźniów, zorganizowane przez liczącą kilkuset ludzi organizację (posiadali kilkadziesiąt sztuk broni palnej – był to jedyny taki przypadek w obozach hitlerowskich), którzy zdobyli szturmem obozowe posterunki i przejęli większość terenu obozu. Ruch oporu obejmował ludzi wielu narodowości. Do tego ruchu oporu należał też m.in. bydgoski krótkofalowiec inż. Gwidon Damazyn (znak wywoławczy SP2BD).