Dyskryminacja rasowa została prawnie uregulowana w tzw. prawach Jima Crowa po zakończeniu Wojny secesyjnej, głównie (choć nie wyłącznie) w południowych stanach. Segregacja ta trwała aż do lat 60. XX w. Biali i czarni zmuszeni byli do korzystania z oddzielnych szkół, publicznych toalet, ławek parkowych, pociągów czy miejsc w restauracjach. Prawa dotyczące „mieszania ras” zabraniały międzyrasowych małżeństw. W niektórych miejscowościach w restauracjach nie pozwalano obsługiwać różnych ras pod tym samym dachem. W 1957 roku w stanie Mississippi próbowano wprowadzić „innowacyjny” sposób segregacji w transporcie publicznym. Plan zakładał stworzenie specjalnych autobusów z dwoma poziomami: górnym dla białych i dolnym dla czarnych. Autobusy miały być wyposażone w oddzielne drzwi wejściowe oraz kompletnie izolowane piętra, aby „zapewnić komfort wszystkim pasażerom.” Lokalna gazeta reklamowała ten pomysł jako „krok w stronę nowoczesności i harmonii rasowej.” Eksperyment zakończył się fiaskiem po miesiącu, gdy pierwszy autobus z powodu wadliwej konstrukcji zapadł się w połowie, powodując chaos i publiczne oburzenie.