Rękawice, w których walczył, wraz z autografem Amerykanin podarował później Janowi Pawłowi II.
Krótko po pojedynku Bowe zrezygnował z pasa WBC. Powodem była odmowa walki z Lennoxem Lewisem, oficjalnym pretendentem tej organizacji do tytułu. W lutym 1993 roku zakończył już w pierwszej rundzie pojedynek z Michaelem Dokesem, byłym mistrzem świata WBA. Niewiele dłużej trwała jego następna walka, z Jesse Fergusonem (TKO w drugiej rundzie).
W listopadzie 1993 roku doszło do rewanżowej walki z Evanderem Holyfieldem. Tym razem to Holyfield okazał się lepszy, wygrywając pojedynek decyzją większości na punkty i odbierając Bowe’owi pasy mistrzowskie. Podczas walki, w siódmej rundzie, na ringu wylądował spadochroniarz James Miller (zwany Fan Manem) i spowodował małe zamieszki (kibice wyciągnęli go z ringu i pobili; Miller znalazł się w szpitalu, a następnie został oskarżony o spowodowanie zagrożenia i skazany na grzywnę).
Po utracie mistrzostwa W następnym roku Bowe stoczył tylko dwie walki. Pierwsza, z Busterem Mathisem Jr., została ogłoszona jako „nie odbyta” (no contest), ponieważ Bowe znokautował rywala, kiedy ten był na kolanach. Większość komentatorów uważała, że pojedynek powinien się zakończyć dyskwalifikacją Bowe’a.