Changqing siedział w medytacji chan przez 2.5 roku i kiedy nie mógł już wysiedzieć wyszedł do ogrodu klasztornego. Po powrocie do sali podniósł bambusowy abażur lampy, spojrzał w ogień i osiągnął oświecenie.

Napisał wtedy znany wiersz chan: Jakże błądziłem! Jakże błądziłem! Podnoszę zasłonę i widzę świat! Gdy ktoś spyta mnie jaką rozumiem filozofię, Podniosę mój fuzu i uderzę go w usta. Mimo iż starszy mnich, później znany mistrza chan, Xuansha Shibei zaaprobował wiersz, sam mistrz postanowił go jeszcze sprawdzić. Wieczorem podczas ogólnego zgromadzenia mnichów mistrz poprosił Changqinga o wyrażenie jego zrozumienia wobec wszystkich mnichów. Changqing powiedział: Pośród miriadów krain ujawnia się samotne ciało. Tylko spontaniczne osoby rozumieją to. Przedtem błędnie poszukiwałem pośród dróg, Ale dzisiaj widzę, i jest to jak lód w ogniu. Mistrz powiedział Nie akceptuję tego. To wciąż może być skomponowane ze świadomym zrozumieniem. Changqing spytał więc Mistrzu, proszę zademonstruj, co zostało przekazane dalej przez wszystkich patriarchów? Xuefeng milczał. Changqing pokłonił się i wyszedł. Mistrz uśmiechnął się. Później, gdy Changqing wszedł do mieszkania mistrza na rozmowę, ten spytał go Co to jest?