Był pierwszy traktat w historii zawarty przez Meksyk jako niepodległe państwo.

W 1830 Almonte (jednocześnie deputowany do meksykańskiego Kongresu) został redaktorem pisma „El Atleta”, na łamach którego krytykował rząd. Oskarżył prezydenta Anastasia Bustamante o to, że zezwalał na ingerencje innych krajów w sprawy wewnętrzne Meksyku. W ten sposób Almonte naraził się władzom, które 16 kwietnia 1830 wydały nakaz jego aresztowania. Almonte znalazł schronienie w Nowym Orleanie. Później Bustamante ustąpił, a Almonte został sekretarzem nadzwyczajnej delegacji meksykańskiej w 1831. Reprezentował Meksyk w krajach Ameryki Południowej.

Rewolucja teksańska W 1834 wiceprezydent Valentín Gómez Farías nakazał Almonte i pułkownikowi Josému Marii Diaz Noriedze pojechać do Teksasu (wówczas jednej z prowincji Meksyku) i napisać raport o sytuacji w tamtym regionie. W styczniu 1836 Almonte został wyznaczony jako adiutant Antonio Lópeza de Santa Anny, z którym następnie wyruszył do Teksasu by stłumić bunt przeciw władzy centralnej. Almonte uczestniczył w oblężeniu Alamo. Przypisuje mu się rolę w ocaleniu pani Dickinson i jej córki, Angeliny. W jednej z późniejszych relacji Susanna Dickinson stwierdziła, że „interweniował pewien meksykański oficer”. Przypuszcza się, iż tym oficerem mógł być Almonte (lub też Anglik o nazwisku Black).