Według George’a „Wszystko co dzieje się na świecie, dzieje się na East Endzie”.

Twórczość Podejście Gilberta i George’a do sztuki jest antyelitarne. Przyjmując hasło „sztuka dla wszystkich”, starają się wychodzić poza granice świata sztuki. Mimo wykorzystywania różnych mediów i technik artystycznych, nazywają swoje prace „rzeźbami”. W latach 1970–1974 tworzyli rysunki (określane jako „węgiel na papierowych rzeźbach” [Charcoal on Paper Sculptures]) i obrazy, które wpisują się w ideę, tworzonych przez nich „żywych rzeźb”. Pierwszą taką rzeźbę zainicjowali w 1968 roku malując swoje ciała złotą farbą, odgrywając na stole spektakl pantomimy w rytm piosenki Underneath the Arches. Jednym z ich pierwszych, sztandarowych dzieł jest autoportret-fotografia w garniturach z logo, jako George the Cunt i Gilbert the Shit.

Kolejnym ich znakiem rozpoznawczym są wielkie kolaże wykonane z fragmentów fotografii. Odznaczają się bardzo wyraźną kolorystyką i w założeniu mają przypominać witraże. Najczęściej na tych pracach pojawiają się sami artyści, również kwiaty, czasem ich przyjaciele lub znaki chrześcijańskie.