Oprócz niezgody między władzą federalną a republikańską co do przyszłego statusu republiki, mogło nim być zaostrzenie się sytuacji wewnętrznej, związane z aktywizacją kręgów nieprzychylnych idei połączenia Adygei i Kraju Krasnodarskiego, które nie wykluczały nawet podjęcia działań zbrojnych w razie nieuszanowania dotychczasowego statusu republiki. Według niektórych źródeł dymisja mogła być także konsekwencją konfliktu Sowmiena z przedstawicielem prezydenta Federacji Rosyjskiej w Południowym Okręgu Federalnym, Dmitrijem Kozakiem. Konflikt ten miał być podobno związany z fałszowaniem danych dotyczących rozwoju ekonomicznego republiki, jakie przedkładane były administracji centralnej. Sam Sowmien oświadczył, że powodem jego sporów z przedstawicielem prezydenta są wysuwane przez Kozaka żądania rozpoczęcia procesów zjednoczeniowych Adygei i Kraju Krasnodarskiego oraz podporządkowanie mu kierownictwa siłowych struktur republiki.
Pomimo napiętej sytuacji 17 kwietnia 2006 prezydent Władimir Putin odmówił jednak przyjęcia dymisji Sowmiena, proponując mu pozostanie na stanowisko do końca kadencji, która upływała 13 stycznia 2007.