Partia zasłynęła wówczas z niecodziennych spotów wyborczych, w których obok Janusza Bryczkowskiego występował bioenergoterapeuta mający leczyć ludzi z chorób poprzez telewizyjne seanse. W lipcu 1992 został wykluczony z PPZ.
W tym samym roku przystąpił do Związku Zawodowego „Samoobrona” oraz partii Przymierze Samoobrona, niedługo po utworzeniu tego ugrupowania. Objął funkcję wiceprzewodniczącego tej partii. Przed wyborami parlamentarnymi w 1993 był pełnomocnikiem wyborczym utworzonego przez to ugrupowanie KW „Samoobrona-Leppera”. W wyborach tych bez powodzenia kandydował z listy tego komitetu do Sejmu w województwie suwalskim (otrzymał 3443 głosy). W 1994 został wykluczony z Przymierza Samoobrony po dokonaniu nieudanej próby usunięcia ze stanowiska lidera ugrupowania Andrzeja Leppera. W wyborach samorządowych w tym samym roku bez powodzenia ubiegał się o mandat radnego gminy Warszawa-Centrum z ramienia komitetu Front Narodowy Samoobrona.
Następnie objął funkcję przewodniczącego Polskiego Frontu Narodowego, zrzeszającego polskie środowiska skinheadów. Utrzymywał bliskie kontakty z Władimirem Żyrinowskim, którego nakłonił do przyjazdu do Polski w 1994. W 1994 powiedział m.in.: żeby zaprowadzić porządek prawny w Polsce, trzeba rozstrzelać milion osób.