przy budowie twierdzy pracowało (oprócz wozaków) aż 6918 ludzi, w tym 367 murarzy. Budowa miała trwać cztery lata, lecz twierdza nie była gotowa jeszcze w 1782 r. Przyczyn było kilka. W 1780 r. zaczęło brakować cegły. Wówczas na potrzeby twierdzy rozebrano dawne zamki krzyżackie w Rogóźnie i Grudziądzu, a fundamenty obu czół Bastionu I wzniesiono z kamienia. Rosnące stale zapotrzebowanie na cegły (do budowy twierdzy zużyto ich 11 milionów, wykonano łącznie 608 400 m³ robót murarskich) mogła zaspokoić tylko własna cegielnia. Rozbudowano więc cegielnię, która była położona na południe od twierdzy, a do jej obsługi sprowadzono, na ogół z Prus, 180 cegielników. W 1821 r. cegielnia została jeszcze powiększona, zainstalowano też nowe piece, lecz w połowie XIX wieku była już nieczynna. Pojawiły się też trudności natury technicznej przy zakładaniu tarasów i pochylni na skarpie wiślanej – wypływające z góry liczne źródła i strumienie utrudniały prace. Poza tym niektóre budowle trzeba było fundamentować głębiej niż przewidywano. Zgodnie z kosztorysem sporządzonym przez von Gontzenbacha budowa twierdzy miała kosztować około 1.800.000 talarów. Kosztorys ten szybko okazał się nierealny, mimo że zrezygnowano z budowy części projektowanych wcześniej chodników przeciwminowych, służących do niszczenia prac oblężniczych.