Na początku XXI w. drzewo zaczęło zamierać, m.in. z powodu niedostatecznego uwodnienia i natlenienia, a także na skutek mrożenia okolic drzewa w okresach zimowych (w tej części placu Litewskiego organizowano lodowiska). W 2005 zbyt blisko pnia ułożono kostkę brukową. W 2008 usprawniono funkcjonowanie systemu korzennego, układając pod ziemią instalację nawadniająco-napowietrzającą. W maju 2011 r. podczas prac pielęgnacyjnych przycięto uschnięty wierzchołek, co obniżyło drzewo o ok. 1,5 m. W 2013 topola miała ok. 16 m wysokości. Szacowano wtedy, że w szczytowym okresie mogła ona mierzyć powyżej 35 m.
W 2014 przewidywano, że drzewo wyschnie w ciągu 10–15 lat. W grudniu 2016 r. z powodu zainfekowania „baobabu” grzybem odłamał się konar. Dendrolodzy stwierdzili, że 70% pnia uległo uszkodzeniu, a jedynie 15% było zdrowe. Opowiedzieli się za wycięciem topoli. Topola została wypisana z listy pomników przyrody 17 marca 2017. Miała wtedy 506 cm w obwodzie. W maju wojewódzki konserwator zabytków podjął decyzję o wycięciu „baobabu”.
Drzewo usunięto 23