Podczas agresji Niemiec i Włoch na Jugosławię w kwietniu 1941 służył w armii jako major. Dowodził oddziałem żandarmerii, który eskortował króla Piotra II z Belgradu do Nikšića. Następnie uniknął niemieckiej niewoli i spotkał się w Belgradzie z generałem Milanem Nediciem, który wówczas prowadził z Niemcami rozmowy w sprawie utworzenia marionetkowego rządu serbskiego. Jednocześnie nawiązał kontakt z pułkownikiem Dragoljubem Mihailoviciem, który w rejonie Ravnej Gory organizował czetnicką partyzantkę. Został wysłany do Bośni z zadaniem zorganizowania czetnickich struktur i sformowania oddziałów na tamtejszym obszarze. Po uznaniu w 1942 przez zachodnich aliantów sił czetnickich za tak zwane Królewskie Wojska Jugosłowiańskie w Ojczyźnie został mianowany przez pułkownika Mihailovicia dowódcą wszystkich oddziałów czetnickich we wschodniej Bośni. Liczyły one około tysiąca ludzi z obszarem działania pomiędzy Wiszegradem i Bijeljiną.