Po wybuchu II wojny światowej, w pierwszych dniach września 1939, rodzina Dawidowskich przeniosła się na krótko z ul. Dworskiej do mieszkania należącego do zaprzyjaźnionej z nimi Marii Krügerowej przy ul. Marszałkowskiej 120. Na Wolę powrócili po kapitulacji miasta.
7 września 1939, po radiowym apelu Romana Umiastowskiego, Dawidowski opuścił Warszawę wraz z grupą starszych harcerzy 23 WDH w składzie Batalionu Harcerskiego, dowodzonego przez komendanta Szczepu „Pomarańczarnia” harcmistrza Lechosława Domańskiego „Zeusa”. Wrócił do zajętej przez Niemców stolicy na początku października.
Konspiracja PLAN, Szare Szeregi i „Wawer” Jesienią 1939 Niemcy aresztowali jego ojca, który został rozstrzelany pod koniec roku, prawdopodobnie w jednej z egzekucji w ogrodach sejmowych.
Po aresztowaniu ojca wraz z matką i młodszą siostrą Marią (Marylą) wyprowadził się z mieszkania przy ul. Dworskiej i zamieszkał w domu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Pracowników Umysłowych Państwowej Wytwórni Uzbrojenia przy ul. Mickiewicza 18 na Żoliborzu.